O mnie
Mam na imię Izabela i od 2017 roku fotografuję wnętrza. Mieszkam w Krakowie, ale najpiękniejsze kadry często czekają na mnie zupełnie gdzie indziej.
Zawsze powtarzam, że dobre zdjęcie wnętrza nie zaczyna się od aparatu. Zaczyna się od chwili, w której przekraczam próg i próbuję zrozumieć to miejsce. Jak wpada do niego światło o poranku. Co jako pierwsze przyciąga wzrok. Dlaczego ktoś chciałby zostać tu na weekend, zamieszkać albo zakochać się w tym wnętrzu.
Mam chyba zawodową przypadłość – widzę detale, których większość osób nawet nie zauważa. Przesunę poduszkę o kilka centymetrów, poprawię zasłonę, poczekam na odpowiedni promień słońca albo zmienię kąt fotografowania, jeśli dzięki temu zdjęcie będzie opowiadało lepszą historię. To właśnie takie drobiazgi sprawiają, że galeria jest spójna, naturalna i po prostu… chce się ją oglądać.
Nie jestem fotografką z przypadku. Mój warsztat budowałam przez lata pracy, setki zrealizowanych sesji i naukę od najlepszych fotografów wnętrz. Wciąż się rozwijam, bo wierzę, że nawet po wielu latach można patrzeć na świat z coraz większą uważnością.
Prywatnie jestem mamą dwójki wspaniałych dzieci, żoną i właścicielką najbardziej energicznego Lagotto Romagnolo, który skutecznie pilnuje, żebym od czasu do czasu odłożyła aparat i poszła na spacer.
Uwielbiam dobrą kawę, rozmowy, które przeciągają się do późnego wieczora, podróże i miejsca z charakterem. To właśnie one nieustannie przypominają mi, że każde wnętrze ma swoją historię. Moją rolą jest sprawić, żeby było ją widać na zdjęciach.
Zacznij współprace


